W słoneczne niedzielne popołudnie Unia Tarnów na swoim torze podejmowała lidera Nice 1 LŻ PGG ROW Rybnik. Już pierwszy wyścig dostarczył nam emocji. Po starcie na 5:1 wyszła para „Rekinów”. Niestety dla przyjezdnych, niesamowicie szybki Peter Ljung, wjechał między rybnicką parę i po mocnym ataku na Morisa wyszedł na prowadzenie. Skończyło się na 3:3. Wyścig młodzieżowy to kolejne emocje. O ile młody Mateusz Tudzież (zbierający dopiero ligowe doświadczenie) przyjechał na ostatnim miejscu, o tyle Robert Chmiel po ładnej walce na dystansie dowozi 2 punkty.

Jednak im dalej w mecz tym gorzej dla drużyny z Górnego Śląska. Po piątym biegu na tablicy widnieje 21:9. Unia Tarnów doskonale wykorzystuje atut własnego toru. Po 8 punktowej przewadze w meczu z Rybnika nie ma już śladu. Trener Żyto nawet nie stosuje rezerw taktycznych, ponieważ nie widać zawodnika, który przyjąłby na swoje barki taki ciężar. Wystarczy powiedzieć, że pierwsza indywidualna trójka dla Rybnika padła dopiero w 10 biegu za sprawą Kacpra Woryny.

Dopiero końcówka meczu przyniosła nam znów odrobinę emocji, kiedy to z ustawieniami trafili Woryna i Batchelor. Niestety ten ostatni w piętnastym biegu ulega brzydko wyglądającemu upadkowi. Na całe szczęście zawodnikowi nic się nie stało. Mecz kończy się przegraną drużyny PGG ROW Rybnik 39:51.

Cóż, można powiedzieć, że „Rekiny” pływały dziś w mętnej wodzie, a rozmiary porażki mogły być większe. Z drugiej strony, taki zimny prysznic przyszedł na czas. Jest bowiem szansa, że to właśnie z drużyną z Tarnowa, Rybnik będzie się bił o PGE Ekstraligę.
Teraz w Rybniku trzeba usiąść i wyciągnąć właściwe wnioski, żeby nie powtórzyła się sytuacja z zeszłego roku, kiedy to upokarzającej porażki ROW doznał w Lublinie.

Krzysztof „Waluś” Walkowiak

PUNKTACJA:
UNIA TARNÓW – 51

9. Peter Ljung – 12 (3,3,3,3,w)

10. Ernest Koza – 2 (u,1,1,0)

11. Daniel Kaczmarek – 9+2 (2*,2*,2,2,1)

12. Artur Czaja – 8+1 (3,3,1*,1,0)

13. Wiktor Kułakow – 15 (3,3,3,3,3)

14. Przemysław Konieczny – 1 (1,0,0)

15. Mateusz Cierniak – 4 (3,1,0)

PGG ROW RYBNIK – 39 pkt.

1. Troy Batchelor – 10+2 (2,1,1*,3,2*,1)

2. Nick Morris – 4+1 (1,0,2,1*)

3. Mateusz Szczepaniak – 7 (1,2,2,2,w,-)

4. Linus Sundstroem – 1+1 (0,1*,0,-,-)

5. Kacper Woryna – 14 (2,2,3,2,3,2)

6. Robert Chmiel – 3 (2,0,0,1)

7. Mateusz Tudzież – 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:

  1. (70,34) Ljung, Batchelor, Morris, Koza (u) – 3:3 – (3:3)
  2. (70,65) Cierniak, Chmiel, Konieczny, Tudzież – 4:2 – (7:5)
  3. (70,37) Czaja, Kaczmarek, Szczepaniak, Sundstroem – 5:1 – (12:6)
  4. (70,01) Kułakow, Woryna, Cierniak, Tudzież – 4:2 – (16:8)
  5. (70,41) Czaja, Kaczmarek, Batchelor, Morris – 5:1 – (21:9)
  6. (69,87) Kułakow, Szczepaniak, Sundstroem, Konieczny – 3:3 – (24:12)
  7. (70,29) Ljung, Woryna, Koza, Chmiel – 4:2 – (28:14)
  8. (70,30) Kułakow, Morris, Batchelor, Cierniak – 3:3 – (31:17)
  9. (70,29) Ljung, Szczepaniak, Koza, Sundstroem – 4:2 – (35:19)
  10. (71,49) Woryna, Kaczmarek, Czaja, Chmiel – 3:3 – (38:22)
  11. Kułakow, Szczepaniak, Morris, Koza – 3:3 – (41:25)
  12. Batchelor, Kaczmarek, Chmiel, Konieczny – 2:4 – (43:29)
  13. Ljung, Woryna, Czaja, Szczepaniak (w) – 4:2 – (47:31)
  14. Woryna, Batchelor, Kaczmarek, Czaja – 1:5 – (48:36)
  15. Kułakow, Woryna, Batchelor, Ljung (w) – 3:3 – (51:39)

SĘDZIA: Michał Sasień
WIDZÓW: 5000