6 lutego zakończyła się wystawa prac Mariusza Kędzierskiego w województwie śląskim. Finisaż odbył się w Stacji Biblioteka w Rudzie Śląskiej.

Mariusz Kędzierski to artysta, którego prace podziwiano w wielu krajach na całym świecie. Rysuje portrety. Ołówkiem. Brzmi banalnie, ale banalne nie jest. W czym tkwi wyjątkowość Mariusza Kędzierskiego? Najlepiej niech przedstawi się sam.

Podczas finisażu w Stacji Biblioteka w Rudzie Śląskiej Kędzierski opowiadał o tym, dlaczego i kiedy zaczął rysować, kim są osoby na jego pracach i jak postrzegają go ludzie. Wyjaśnił też, dlaczego korzysta wyłącznie z ołówka.

– To jak ze starymi, czarno-białymi fotografiami. Mają coś w sobie. Technologia cyfrowa i kolor nie są w stanie im dorównać. Ołówek sprawia, że prace są inne. Można pokazać charakter rysowanych osób, ale też trochę mój. Prace pomagają mi się uzewnętrznić – przyznał.

Nie zabrakło też pytań muzycznych – czy muzyka również może zainspirować artystę do stworzenia dzieła? Pytanie nie było przypadkowe bowiem gościem finisażu była mezzosopranistka, Urszula Stefiszyn, która urzekła publiczność wykonaniem m.in. utworu „Nessun dorma” z opery „Turandot” Giacomo Pucciniego.

Kędzierski zasłynął śmiałym projektem „Mariusz rysuje”, podczas którego w ciągu 17 dni pokonał 12 tysięcy kilometrów i rysował na ulicach takich miast jak Berlin, Amsterdam, Londyn, Paryż, Rzym czy Barcelona. Niecodzienny pomysł został wyróżniony Nagrodą Publiczności „Człowiek Bez Barier 2015”. To nie jedyne wyróżnienie artysty – podczas The Global Art Awards w Dubaju otrzymał prestiżową nagrodę Best Global Artist 2018.

Kędzierski zajmuje się nie tylko rysowaniem. Jest też świetnym mówcą motywacyjnym, o czym mogła przekonać się licznie zgromadzona publiczność podczas finisażu.

Prace Kędzierskiego można było oglądać nie tylko w Rudzie Śląskiej. Od 17 do 24 stycznia wystawa miała miejsce w bytomskim Biurze Promocji Bytomia.