Urszula Koszutska, psycholog, psychoterapeuta.

Znajdujemy się w sytuacji poważnej, wyjątkowej i pełnej nowych wyzwań. Koronawirus jest faktem stwierdzonym i mocno wpływającym na życie.

W naszej codzienności pojawiły się: lęk, strach, złość, niepokój oraz mnóstwo innych emocji. To naturalne w sytuacji w której się znaleźliśmy. Wielu z nas objętych jest kwarantanną domową. Staramy się przestrzegać zaleceń dotyczących izolacji. Rozumiemy społeczną odpowiedzialność wynikającą z rozszerzającej się epidemii. Rozumiemy, że ochrona przed zakażeniem nie jest sprawą indywidualną tylko zespołową.

Wszyscy czujemy potrzebę większej odpowiedzialności społecznej. Jeśli pozostaniemy w tym okresie, pełnym wyzwań w izolacji, to ryzyko zachorowania będzie zdecydowanie mniejsze.

Nie wszyscy jednak mogą przebywać bezpiecznie w swoich domach. Wiele służb musi stale wykonywać swoja pracę. Nikt nie zastąpi sprzedawców, pracowników poczty, straży, policji czy służb medycznych. Wszystkim Im bardzo dziękujemy. Jesteśmy Wam wdzięczni za waszą odpowiedzialną i chroniącą nas pracę.

Mimo możliwości przebywania na kwarantannie oraz świadomości, że są służby dbające o nasze bezpieczeństwo, strach, lęk i niepokój są emocjami nam towarzyszącymi. Czy to coś złego?

Nie. W tej sytuacji to są emocje życiodajne. To dzięki tym uczuciom ostrożnie i uważnie wsłuchujemy się w zalecenia docierające do nas z różnych źródeł. To dzięki tym emocjom zmotywujemy się do podejmowania rozważnej i roztropnej aktywności. Aktywności, która da nam szansę na lepszą kontrolę naszego życia. Lepszą, bo całkowita jest niemożliwa. Życie zawsze nas zaskakuje, a jego planowanie czasem traci sens. Los bywa nieprzewidywalny. Czasem wręcz przerażający.

Lęk i strach są emocjami adekwatnymi do sytuacji nieprzewidywalnych i zagrażających, a ta w której się znajdujemy do takowych należy. Koronawirus nas zaskoczył, nie wiemy jak się przed nim chronić, nie wiemy co tak naprawdę trzeba zrobić, aby się nie zarazić, nie wiemy co będzie po pandemii .

Jedną z możliwości obniżenia lęku i niepokoju jest stosowanie się do procedur i poleceń proponowanych przez służby sanitarne. Wskazań i reguł kierowanych do nas z rzetelnych oraz sprawdzonych źródeł. Dlatego ważne jest, abyśmy stale weryfikowali to, co czytamy w internecie albo słyszymy od innych ludzi. Nie roznośmy plotek i niesprawdzonych wiadomości. Starajmy się za to kontaktować w sposób bezpieczny z bliskimi i przyjaciółmi. Uświadamiajmy sobie, że nie na wszystko mamy wpływ.

Podejmujmy działania tam, gdzie możemy, gdzie nasza pozytywna aktywność jest potrzebna.

Z emocjami przychodzimy na świat i mają nam służyć. One nie zabijają. Możemy nad nimi zapanować. To co nas zabija, to sposoby radzenia sobie z uczuciami. Zatem, proszę, pozwól im na dotarcie do Twojej świadomości. Poczuj je. Zrozum to, co czujesz.

I zawsze pamiętaj. Ludzie są dobrzy.

psycholog, psychoterapeuta , dyrektor PPP w Zabrzu