Jest taka książka, która pokazuje, jak idealnie łączyć wątki obyczajowe, społeczne i polityczne z wyśmienitą narracją i pomysłem na rozwój historii. „Testamenty” (Wielka Litera) Margaret Atwood to wielki powrót do świata z „Opowieści Podręcznej”. To jednocześnie studium upadku: w tej rzeczywistości Podręczne zaczynają poważnie chorować i wydawać na świat martwe dzieci, mimo opieki, jaką są otaczane przeważnie przez przedstawicielki swojej klasy, nie mogą przetrwać. Jedna z bohaterek szykuje się do zostania Podręczną i opisuje szczegółowo swoją codzienność – to daje odbiorcom szansę na sprawdzenie, jak buduje się atmosferę terroru i podporządkowania. Margaret Atwood żongluje tutaj obserwacjami na temat społeczeństwa, podziałów klasowych i wzajemnych zależności, niby ucieka od realiów, a jednak przenosi struktury do baśniowej opowieści. Imponuje dopracowaniem strony narracyjnej, sprawia, że powieść zyskuje niepowtarzalny klimat i angażuje czytelników.

Wojciech Fusek i Jerzy Porębski zaspokajają ciekawość fanów literatury górskiej (i nie tylko, bo proponują świetny reportaż) tomem „Lekarze w górach” (Agora). Przeprowadzają rozmowy z medykami, którzy dołączają do wypraw w Himalajach i wypytują o wszystko to, czego wspinacze w swoich relacjach często nie mówią. Tom uzupełniający cykl tematyczny w wydawnictwie składa się z wielu ciekawostek i sensacji, jednocześnie pokazuje też, jak rozwijała się medycyna górska i świadomość dotycząca wpływu wysokości na organizm ludzki. Mnóstwo tu anegdot, ale i trochę tragicznych relacji. Nie ma co ukrywać: Fusek i Porębski odwołują się do spraw, które zaintrygują każdego: przyglądają się operacjom przeprowadzanym pod dyktando nieobecnego lekarza, kwestii załatwiania potrzeb fizjologicznych w ekstremalnych warunkach czy zasadom aklimatyzacji. Bardzo dobrze opracowują materiał uzyskany dzięki szczerym wyjaśnieniom lekarzy i sprawiają, że tom stanie się ważnym uzupełnieniem półki z literaturą górską.

Sentymentalną podróż w przeszłość funduje odbiorcom Katarzyna Jasiołek, która w książce „Asteroid i półkotapczan. O polskim wzornictwie powojennym” (Marginesy) przedstawia połączenie funkcjonalności i piękna w każdym domu. Peerelowskie wzory figurek ze szkła, garniturów do kawy, krzeseł czy lamp powracają tu w precyzyjnych komentarzach oraz w szeregu zdjęć. Jeśli wcześniej Marginesy pozwalały na uruchamianie wspomnień przez tom o ilustratorkach i ilustratorach, teraz dokłada kolejny sposób na ocalanie pamięci o przedmiotach codziennego użytku. W pewnym momencie przestaje się śledzić tekst, za to szuka w zdjęciach tego, co znajome i obecne w wielu domach.

Nieprzypadkowo „Mafalda. Wszystkie komiksy. Tom 1” (Nasza Księgarnia) wiąże się stylistycznie w sposobie wydania z serią Fistaszków. Quino postawił jednak nie na filozoficzne dylematy najmłodszych, a na ostre wejście w świat dorosłych oczami dzieci. Mafalda to kilkulatka bardzo zaangażowana w losy świata: próbuje oceniać i komentować sytuację międzynarodową, jej kolega – syn właściciela sklepu – zajmuje się z kolei mechanizmami marketingu. U Mafaldy nie ma zabiegów dyplomatycznych ani mody na bezstresowe wychowanie, część historyjek zresztą dzisiaj z tego właśnie powodu mogłaby spotkać się z krytyką – gdyby nie fakt, że komiksowe stripy dają do myślenia.

Dla najmłodszych Ruth Spiro przygotowuje tomik kartonowy „Inżynieria lotnicza” (Egmont). To nie błąd: w ultrakrótkim picture booku autorka zajmuje się wyjaśnianiem – prostym i działającym na wyobraźnię – tego, dlaczego ptaki i samoloty unoszą się w powietrzu. Kolorowe obrazki i odpowiednio obmyślona akcja to gwarancja utrzymania zainteresowania dziecka – a przy okazji ciekawy pomysł na zwrócenie uwagi rodziców.

Izabela Mikrut