Jest taka książka, która spodoba się miłośnikom literatury faktu. Po karierze, jaką na rynku wydawniczym zrobiły opowieści o służących pojawiła się między innymi „Pod niemieckimi łóżkami”, historia polskiej sprzątaczki. Teraz Stephanie Land przedstawia odbiorcom własne zwierzenia. „Sprzątaczka” (Czarne) to jednak nie tylko książka o tym, jak wiele wyzwań oznacza doprowadzanie do porządku mieszkań bogatych ludzi. Autorka prezentuje metodę wyjścia z biedy (zaznaje między innymi bezdomności, nie może liczyć na pomoc bliskich), komentuje też rozczarowania w dziedzinie damsko-męskich relacji: jeden z partnerów nie sprawdza się jako ojciec kilkuletniej już dziewczynki, inny – znęca się psychicznie nad kobietą. Wszystko, co Stephanie Land robi, podporządkowuje dobru dziecka. Wie, że córce musi zapewnić jak najlepsze warunki – i chociaż liczy każdy grosz, stara się układać grafik tak, by nie niszczyć małej dzieciństwa. „Sprzątaczka” to opowieść przyziemna, a jednak ze względu na ogrom matczynej miłości – poruszająca. Stephanie Land nie jest może odkrywcza, jednak proponuje historię dla wielu czytelników wstrząsającą. Stawia na fakty, ale i tak może znaleźć tematy, które zapewnią nieprzewidywalny punkt kulminacyjny książce.

Anda Rottenberg po raz kolejny pokazuje, że dziennik jako gatunek literacki dobrze się na rynku sprawdza. „Lista. Dziennik 2005” (Wydawnictwo Krytyki Politycznej) to bardzo krótki fragment diariusza, obejmujący pierwszą połowę roku. Punktem wyjścia jest tu ogłoszenie listy Wildsteina, punktem finałowym – oficjalne oświadczenie dotyczące statusu autorki. Jednak polityką z doniesień medialnych zajmuje się Rottenberg tylko przez kilka chwil, później przechodzi do analizowania swojej codzienności – i tu zaprezentuje odbiorcom między innymi wyzwania związane z organizacją wydarzeń kulturalnych. Zabierze czytelników w świat sztuki, której nie da się analizować w oderwaniu od decyzji politycznych – jednak w tym wypadku rozbudza autorka ciekawość za sprawą dostępu do zakulisowych informacji i wzmianek towarzyskich. Inaczej niż wielu literatów, Anda Rottenberg pisze dziennik od razu z myślą o publikacji, nie traktuje go jako warsztatowej wprawki – dostarcza zatem wyjątkowej lektury.

Thrillery czyta się przede wszystkim dla rozrywki, jednak „Biała krypta” (Bukowy Las) Mariette Lindstein to książka realizująca również inny, ważny dla autorki cel. Rzecz dotyczy tu mechanizmów działania sekt. Dwie siostry, bliźniaczki porzucone przez rodziców (ci szukają szczęścia w jednym ze zgromadzeń „duchowych”) nie chcą się rozdzielać. Jednak pewnego dnia jedna z kobiet przepada bez śladu. Druga prowadzi własne śledztwo, angażując się między innymi w niebezpieczny związek w miejscu pracy. Odbiorcy dowiadują się też, co dzieje się z uprowadzoną bohaterką – i mogą przyjrzeć się przynajmniej częściowo pułapkom płynącym z fanatyzmu.

Millie Marotta próbuje od najmłodszych lat zaszczepiać w dzieciach troskę o przyrodę. „Znikające królestwo. Przewodnik po świecie zagrożonych zwierząt” (Nasza Księgarnia) to przegląd gatunków niezwykłych i ginących – autorka wynajduje ciekawostki na temat różnych, nieznanych najmłodszym, zwierząt. Potrafi rozśmieszyć albo zaintrygować, zapewnia też wiedzę połączoną z atrakcyjną lekturą. Millie Marotta stawia na podkreślanie wyjątkowości kolejnych bohaterów. A że jej książka jest też picture bookiem – ilustracje zachwycą niejednego odbiorcę.

Izabela Mikrut