Jest taka książka, którą powinno się podsuwać czytelnikom w czasie zwiększonej zachorowalności na grypę, żeby przypomnieć, co to za choroba i na czym polega leczenie. Jeremy Brown w tomie „Grypa. Sto lat walki” (Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego) stawia na ciekawy naukowy reportaż powiązany z próbą definiowania zjawiska epidemii. Bez histerii tak typowej dla mediów, bez straszenia – za to ze sporą dozą humoru pisze autor o historii odkryć związanych z grypą i o kilku najważniejszych atakach wirusa. Przypomina dość ekstremalne sposoby radzenia sobie z chorobą – metody, które stosowano dawniej – ale nawiązuje również do aktualnych tendencji nadużywania leków i specyfików dostępnych bez recepty (przy okazji może przyjrzeć się mitowi „skutecznego” środka przeciwko objawom grypy). Podpowiada, jak się zachować, kiedy już dostrzeże się u siebie objawy grypy (ale odróżnienie jej od innych chorób wcale nie należy do prostych) i czego oczekiwać od lekarza. Jednak z poradnika rezygnuje – „Grypa” to ciekawostka związana z odkryciami wokół zachorowalności, przedstawiona tak, że powinna trafić do jak najszerszego grona czytelników (faktem jest, że seria Mundus nie rozczarowuje i zdecydowana większość publikowanych tu książek zasługuje na to, żeby podbijać rynek).

W dobie olbrzymiej popularności na wywiady-rzeki tom „Żuławski” (Wydawnictwo Krytyki Politycznej) powraca w drugim, poprawionym wydaniu. Jest to książka potężna i starannie przygotowana – kilka dni rozmów, które z Andrzejem Żuławskim przeprowadzali Piotr Kletowski i Piotr Marecki zaowocowało tomem wzorcowym, chociaż nie dla masowej publiczności. Ogromna szczegółowość przy poznawaniu kulis filmów, łączenie refleksji z życia reżysera z filozoficznymi dywagacjami, swobodne wyszukiwanie nawiązań do dzieł z różnych dziedzin, ale też zdecydowane poglądy – to zawartość tych dyskusji. Zdarza się, że twórcy tomu spotykają się w konkretnych punktach i mogą wymieniać poglądami, zdarza się też, że trwa walka o ustalanie pryncypiów – nie ma jednak w tej książce pośpiechu i niestaranności. „Żuławski” nie jest reklamówką, a uzupełnieniem wiadomości o filmach i życiu. Rzetelne analizy, pogłębianie każdego poruszonego tematu i spokój to cechy charakterystyczne obszernej publikacji.

Fanki obyczajówek z pewnością ucieszy fakt, że duet Justyna Bednarek i Jagna Kaczanowska powraca z kolejną historią, nawiązującą przestrzenią i bohaterami do cyklu Ogród Zuzanny. „Galopem po szczęście” (W.A.B.) to historia dwóch sióstr. Jedna, dawniej krnąbrna i zbuntowana, po latach burz wraca do rodzinnego domu, żeby zacząć wszystko od nowa. Nie chce przyznać się do tego, co stało się w jej życiu, udaje, że to jej wybór. Chociaż od lat nie miała styczności z końmi, zaczyna pracę w stadninie, jako asystentka ojca. Druga z kobiet do tej pory prowadziła dom i realizowała schemat idealnej gospodyni – tyle tylko, że skrywane przez wiele lat frustracje doprowadziły do poważnego problemu. Konflikty psychologiczne i rodzinne dramaty autorki wrzucają w krzepiące środowisko: kreują dalszoplanowych bohaterów z humorem i pokazują, że chociaż każdy ma swoje tajemnice, można radzić sobie z wszelkimi przeciwnościami losu dzięki życzliwości innych ludzi.

A wśród książek dla dzieci wybija się na ladach księgarskich „”Czarna wołga. Tajemnica z przeszłości” (Nasza Księgarnia) Doroty Suwalskiej, kolejny tom cyklu kryminalnego dla młodszych nastolatków. Autorka realizuje tu wytyczne programów edukacyjnych, ale opowiada odbiorcom o historii najnowszej, wprowadza wiadomości z życia w PRL-u i fakty historyczne. Dzieciaki prowadzą śledztwo w sprawie zniknięcia pewnej dziewczynki – przed dekadami – a przy okazji mogą dowiedzieć się czegoś na temat obyczajowości. Obok narracji podstawowej (prowadzi ją tym razem Łucja) pojawia się tu sporo wątków aktualnych i związanych z problemami nastolatków oraz dorosłych. Dziewczynka zastanawia się nad swoimi uczuciami (chłopak, dla którego była skłonna zrezygnować z własnych zainteresowań, przestał zwracać na nią uwagę, z kolei dawny przyjaciel jakoś się odsunął), próbuje sobie poradzić z rozpadem małżeństwa rodziców (i z faktem, że ojciec będzie miał nową córkę, już w innej rodzinie). Dorota Suwalska proponuje zatem mnóstwo spraw do przemyślenia – na marginesie kryminału.

Izabela Mikrut