Idą święta. Zaczęła się długo oczekiwana przez wielu z nas atmosfera świąteczna, rozpoczęły się przygotowania do wyjątkowych Świąt.

Ludzie w wielu miejscach na świecie, zastanawiają się nad rodzajem prezentów, które mają zaspokoić oczekiwania obdarowanych i przynieść radość. Jednak wszyscy wiemy, że zakup prezentu trafionego, czyli takiego, który będzie tym wymarzonym, chcianym i pożądanym jest wyjątkowo trudnym wyzwaniem. Zdarzają się sytuacje, kiedy czujemy, że coś jest nie tak, mimo, że osoba przyjmująca prezent robi co może, abyśmy czuli jej zadowolenie i przyjemność z otrzymanego daru. Jakże często w takiej sytuacji intuicja nam podpowiada, że podarunek nie spełnia marzeń, a uczucia po obu stronach zostały trochę nadwyrężone. Niezadowolenie, choć starannie tuszowane, daje o sobie znać i leciutko zmienia rys emocjonalny sytuacji w której się znajdujemy.

Nie namawiam Państwa do rezygnacji z dawania bądź przyjmowania prezentów, jedynie do przemyślenia kwestii „co to znaczy dobry prezent” i jak na niego trafić.

Na pewno warto znać osobę dla której prezent pragniemy zakupić . Badania mówią, że czym większa bliskość i lepsze zaangażowanie w relacje, tym dokładniej i trafniej wybieramy podarek, co wydaje się być dość oczywiste i uzasadnione. Znanej i kochanej osobie bywa łatwiej sprawić przyjemność niż komuś, kogo spotykamy tylko parę razy w roku.

Mimo to, proponuję rozważyć wprowadzenie niewielkiej, choć istotnej zmiany w procesie świątecznego obdarowywania. Zmiany, która być może uwolni nas od ciągłego biegania po sklepach, stronach internetowych i galeriach handlowych. Zmiany, która mam nadzieję, ułatwi nam wszystkim okres przygotowania się do świąt i pozwoli skupić się na tym co wydaje się istotniejsze.

Najważniejszą wartością naszego życia nie są dobra materialne, liczne przedmioty, wielość posiadania i zamożność. Najważniejszą wartością naszego życia jest miłość. To ona pozwala na pozbycie się egoizmu, to ona kształtuje nasze istnienie, we wszystkich jego obszarach. Buduje poczucie tożsamości i własnej wartości, dzięki temu uczuciu możemy być, rozwijać i konstruować swoją przyszłość. Jest darem, który daje nam przestrzeń do rozkwitu i zatroszczenia się o siebie i innych. Jeśli jest tak ważna, to warto ją pielęgnować, chronić i kształcić. Na pewno nie zgadzać się na jej zanikanie lub zamrażanie.

Psychologowie podkreślają, że ekwiwalentem miłości jest uwaga i czas dany osobie, którą kochamy. Jakość kontaktów, skupienie na jej potrzebach, słowach, myślach i gestach oraz towarzyszenie w sytuacjach życiowych o różnym zabarwieniu emocjonalnym. To po prostu bycie z kimś wtedy, kiedy jesteśmy potrzebni, a nie wtedy, kiedy mamy wolny czas.

Jakże to trudne do zrealizowania i wymagające zadanie. Wszyscy bowiem cierpimy na brak czasu, na deficyt uwagi skierowany do kochanej osoby. Wtedy, aby pozbyć się wyrzutów sumienia, pragniemy wynagrodzić jej ten brak czymś innym. Być może materialnym prezentem. A my wszyscy potrzebujemy czegoś zgoła odmiennego. Potrzebujemy czasu, uwagi, zrozumienia oraz bycia ze sobą. Potrzebujemy, aby kochane osoby dostrzegałaby w nas to co mamy najlepszego i najcenniejszego.

I tego Państwu życzę na ten świąteczny, mikołajowy czas. Będziecie ze sobą, zaspakajacie własne potrzeby bliskości, czułości i wrażliwości.

Kochajcie się 🙂

psycholog, psychoterapeuta , dyrektor PPP w Zabrzu