9 maja swoje urodziny obchodził jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów Górnego Śląska. Tego dnia 1971 roku po raz pierwszy ludzie odwiedzili katowicki Spodek.

Spodek to wyjątkowe miejsce, dla wielu wręcz legendarne. Jak przystało na obiekt z bogatą historią, ciekawe są również jego początki. Przypominający latający talerz kształt to nie tylko efekt wizjonerskiego projektu, ale przemyślana konstrukcja. Budynek mimo swojej ogromnej powierzchni styka się z ziemią na znacznie mniejszym terenie. Dzięki temu może wytrzymać wstrząsy górnicze.

Nie obyło się jednak bez obaw. W trakcie budowania zaczęły pojawiać się wątpliwości co do wytrzymałości konstrukcji. Zadecydowano więc, że trzeba zrobić próbę, do której zatrudniono… ponad 4 tysiące żołnierzy. Wszyscy mieli za zadanie tupać i podskakiwać w tym samym momencie. Tym sposobem sprawdzano wibracje. Spodek zdał test.

Dyktator przegrał z Maluchem

Gdy okazało się, że konstrukcja jest bezpieczna, zorganizowano efektowne otwarcie. Inaugurację najnowszego i najnowocześniejszego w Polsce – na tamte czasy – obiektu widowiskowo-sportowego uświetniła gala z udziałem zespołu „Śląsk”, Anny German i Ewy Decówny. Na trybunach pojawiło się ponad 12 tysięcy ludzi.

Od tamtego dnia w Spodku odbyło się tysiące innych wydarzeń. Rok po otwarciu w charakterystycznym obiekcie pojawił się… Fidel Castro. To tutaj po raz pierwszy zaprezentowano – równie legendarnego co Spodek – fiata 126p. Samochód okazał się znacznie bardziej popularny od dyktatora. „Malucha” obejrzało 250 tysięcy ludzi, a na spotkaniu z Castro „dobrowolnie” pojawiło się 10 tysięcy osób. Spodek był też… kinem. Na ekranie o wymiarach 22 na 14 metrów ponad 100 tysięcy ludzi obejrzało „W pustyni i w puszczy”, a ponad 60 tysięcy „Ojca Chrzestnego”.

Miejsce legendarnych spotkań

Wielu osobom Spodek kojarzy się głównie ze sportem. Nic w tym dziwnego bowiem w tym miejscu odbyło się mnóstwo imprez najwyższej rangi. Każdy miłośnik hokeja na lodzie dobrze wie, co wydarzyło się w 1976 roku podczas mistrzostw świata. Polacy niespodziewanie pokonali 6:4 ZSRR.

Spodek jest też jedną z ulubionych hal kibiców siatkówki. Tutejsza atmosfera na meczach reprezentacji Polski jest uznawana za jedną z najlepszych na całym świecie. Potwierdziło się to w 2014 roku podczas mistrzostw świata, w których Polacy wywalczyli złoto, pokonując w finale Brazylię 3:1.

Nie tylko sport, ale i muzyka. W 1987 roku po raz pierwszy w Polsce wystąpiła Metallica. W następnych latach Katowice odwiedziły inne światowe gwiazdy – Deep Purple, The Cure, Genesis, The Prodigy, Depeche Mode czy też Modern Talking. Oczywiście nie brakowało polskich koncertów – Dżem, Perfect, Hey, Budka Suflera… Lista jest długa. Nie można zapominać także o wydarzeniach cyklicznych, z których najbardziej znany jest Rawa Blues Festival – jeden z największych festiwali muzyki bluesowej na świecie.

Pandemia spowodowała, że od wielu tygodni w Spodku nie mogą pojawiać się widzowie, a wiele imprez zostało odwołanych lub przesuniętych. Rocznica nie mogła więc zostać uświetniona specjalnym wydarzeniem. Będzie można odbić to sobie w przyszłym roku. Okazja będzie jeszcze lepsza – 50-te urodziny…