Siedem drużyn w dwóch najwyższych ligach – zero zwycięstw. Z formy swojego zespołu zadowoleni mogą być tylko kibice II-ligowego GKS-u Katowice.

Ekstraklasa: Zarządzono śląski odwrót?

To nie była udana kolejka dla drużyn z PKO BP Ekstraklasy. Raków Częstochowa do przerwy prowadził, a i tak przegrał z Wisłą Płock, w dodatku tracąc gola w doliczonym czasie gry. Górnik Zabrze nie tylko stracił pierwsze bramki na własnym stadionie w tym sezonie, ale też przegrał z Lechem Poznań. Nastrojów śląskich kibiców nie poprawił Piast Gliwice, który bezbramkowo zremisował w Gdyni z Arką. Co prawda strzelił jedną bramkę, ale sędzia – słusznie – po analizie video dopatrzył się spalonego.

Po 1/3 rundy zasadniczej wszystkie zespoły z województwa śląskiego znajdują się w drugiej ósemce. Nie zapowiada się więc, by wzorem poprzednich sezonów gdzieś na Górnym Śląsku mogli emocjonować się walką o mistrzostwo Polski. W poprzednim sezonie po 10 kolejkach Piast miał 19 punktów (teraz 15) i razem z Jagiellonią Białystok był na czele ligi. Dwa lata temu zachwycał Górnik, który również 19 „oczkami” (teraz 12) przewodził stawce, wspólnie z Zagłębiem Lubin. Dzisiaj gliwiczanie tracą do lidera sześć punktów, a zabrzanie i częstochowianie są bliżej strefy spadkowej niż tej dającej grę w pucharach…

Raków Częstochowa – Wisła Płock 1:2 (1:0)

Forbes 42′ – Szwoch 53′, Tomasik 90′

Górnik Zabrze – Lech Poznań 1:3 (1:2)

Jiménez 39′ – Jóźwiak 24′, Puchacz 43′, Gytkjaer 90′

Arka Gdynia – Piast Gliwice 0:0

I liga: Jak w dowcipie

Wyczyny I-ligowców z województwa przypominały w ostatniej kolejce dowcipy z serii „Polak, Rusek i Niemiec”, w których to trzej panowie zakładali się o absurdalne wykonanie jakiegoś zadania. W weekend zakładały się nasze drużyny. – Nie wygram meczu z ostatnią drużyną! – rzuciło Zagłębie Sosnowiec – A ja przegram z zespołem, który dopiero co stał u progu bankructwa – odpowiedziało Podbeskidzie Bielsko-Biała. Ich wyczyny zostały jednak przebite w widowiskowy sposób. – To ja będę prowadził, a gdy rywal otrzyma czerwoną kartkę, to stracę dwie bramki, o! – zapowiedział GKS Jastrzębie. – Taak? To ja będę wygrywał 2:0, będę atakował i tak do 87. minuty. A potem dam rywalowi strzelić trzy gole – przebił wszystkich GKS Tychy.

Miejmy nadzieję, że w następnych tygodniach zespoły darują sobie przebijanie tych wyczynów, bo Podbeskidziu oraz obu GKS-om czołówka nieco odjechała. Koniec żartów nastąpił już w Sosnowcu – pożegnano trenera Radosława Mroczkowskiego, a w jego miejsce ma wrócić (to nie żart!) Dariusz Dudek, który w poprzednim sezonie spadł z I ligi z GKS-em Katowice. Miejmy nadzieję, że Dudek „wróci silniejszy”, bo gdyby spadł drugi rok z rzędu… to dopiero byłaby heca!

GKS Tychy – Olimpia Grudziądz 2:3 (1:0)

Biernat 10′, Grzeszczyk 50′ – Haydary 87′, 90′ (k), Criciúma 90′

Stomil Olsztyn – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0)

Remisz 82′

Odra Opole – Zagłębie Sosnowiec 1:1 (0:1)

Błanik 52′ – Piasecki 32′

Chojniczanka Chojnice – GKS 1962 Jastrzębie 3:1 (1:1)

Mikołajczak 15′, Papikjan 52′, Drozdowicz 87′ – Tront’ 3 (k)

II liga: To jest ta GieKSa

GKS Katowice w pierwszych sześciu kolejkach zdobył tylko siedem punktów. W pięciu kolejnych – 13 i w międzyczasie pokonał lidera I ligi w Pucharze Polski. Kibiców może cieszyć fakt, że GieKSa trzeci raz z rzędu wygrała w lidze u siebie – i po raz kolejny po golach w końcówce spotkania. Katowiczanie są już na piątym miejscu – zaledwie punkt za czterema prowadzącymi zespołami. Skra Częstochowa z kolei jest już „pod kreską” – w weekend przegrała z popularnym ostatnio Gryfem Wejherowo. Cieszyć może tylko brak rakiet na stadionie.

GKS Katowice – Lech II Poznań 2:0 (0:0)

Woźniak 75′, Urynowicz 81′

Gryf Wejherowo – Skra Częstochowa 2:1 (1:0)

Majewski 12′, 64′ – Wolny 58′ (k)

III liga: Tylko Pniówek w czołówce

Na III-ligowych boiskach najciekawiej było w Rybniku, gdzie ROW przegrywał już 0:3 z liderem Śląskiem II Wrocław. Gospodarze w przeciągu 10 minut strzelili dwie bramki, dzięki czemu końcówka była emocjonująca. Do remisu jednak nie udało się doprowadzić. Cios na wagę trzech punktów w końcówce zadał za to Pniówek Pawłowice, który jest jedynym śląskim przedstawicielem w czołówce – zajmuje trzecie miejsce i traci dwa punkty do lidera z Wrocławia.

ROW 1964 Rybnik – Śląsk II Wrocław 2:3 (0:2)

Pacholski 56′, Wodecki 66′ – Boruń 27′, Samiec-Talar 31′, 62′

Polonia Bytom – Ruch Zdzieszowice 0:1 (0:0)

Niemczyk 54′

Ruch Chorzów – Miedź II Legnica 1:1 (0:1)

Bartolewski 58′ – Łobodziński 29′

LZS Starowice Dolne – Gwarek Tarnowskie Góry 1:4 (0:1)

Rakowski 58′ – Pipia 11′, Pączko 61′, 72′, 87′

Pniówek Pawłowice Śląskie – Piast Żmigród 2:1 (1:1)

Weis 11′, Caniboł 85′ – Chouwer 17′

Zagłębie II Lubin – Górnik II Zabrze 0:3 (0:1)

Rostkowski 8′, Kamiński 86′ (k), 90′

Rekord Bielsko-Biała – MKS Kluczbork 1:3 (0:0)

Gaudyn 90′ – Włodarczyk 53′, Ryś 63′ (k), Szepeta 90′

 

Adrian Waloszczyk

Zdjęcie: Mike/Pexels