Deepfake, to nowa broń pojawiająca w rękach ludzkości a szczególnie tej części, która jest mało asertywna, nie potrafiąca odważnie wyrazić swojego zdania i nie radząca sobie z uczuciem złości i nienawiści do innych.

Jest narzędziem z obszaru cyberprzemocy i może wiele złego zrobić w psychice osób, których dotyczy.

Deepfake, to nowość w cyberprzestrzeni polegająca na nałożeniu części ciała, najczęściej twarzy, do innej postaci. Jest to sfałszowane zdjęcie, które ma na celu manipulowanie tożsamością innych, wyrządzenie zła i krzywdy, ośmieszenie, a osobie która ją stosuje nadanie według niej, mocy, siły i atrakcyjności, co oczywiście jest niezgodne z obiektywną oceną.

Osoba stosująca przemoc najczęściej ma kłopoty sama ze sobą. Posiada niskie intencje oraz małe poczucie własnej wartości. Wykazuje słabą zdolność rozpoznawania stanów emocjonalnych, niewielką świadomość siebie samej, wykazuje łatwość w wyrażaniu gniewu i złości. Dysponuje słabą kontrolą własnych reakcji i zachowania. Czasem odczuwa przymus reagowania w różnych sytuacjach. Nie radzi sobie ze złem w niej samej, postrzega je tylko i wyłączenie na zewnątrz siebie.

Hejterzy w sieci, są przekonani o anonimowości, uważają że w sposób bezkarny mogą obrażać, ośmieszać, drwić, hańbić i uwłaczać innym. Publikują poniżające filmy, piszą wulgarne i ośmieszające komentarze. Mogą przygotować swój agresywny napad w dowolnym czasie, a ofiara nie ma możliwości ucieczki czy obrony. Przecież profil wybranej do stosowania przemocy ofiary jest dostępny całą dobę.

Ale ofiara nie jest bezbronna. Jeśli się nią staniesz i masz w sobie siłę, nie reaguj na internetowe, hejterowskie zaczepki. Możesz zablokować lub całkowicie usnąć użytkownika z grupy swoich znajomych. Nie daj się sprowokować nienawistnych reakcjom. Zgłaszaj obraźliwe i agresywne treści administratorowi. Pamiętaj, masz także prawo zgłosić czyn przestępczy do odpowiednich organów ścigania.

Sama, jak Państwo, widzą na załączonym zdjęciu, takiej internetowej przemocy zostałam poddana . Deepfake został umieszczany na moim portalu przez pana Romana G.

Czy czuje się ofiarą? Chyba nie. Ale podejrzewam, że wśród nas jest wiele osób dla których ta sytuacja była by bardzo bolesna. Zatem apeluję do wszystkich tych, którzy chcą wykorzystywać internat do wylewania swoich negatywnych emocji na innych. Pomyślcie kogo ranicie i w jaki celu ???

Urszula Koszutska, psycholog, psychoterapeuta, osoba publiczna.